
Wyprawa odbyła się w drugiej połowie kwietnia 2009 roku.
Przebieg
trasy: Jaworzno- Gibraltar- Ceuta- Fez- Merzouga- dolina Dades -dolina Todra -Marrakech-
Rabat- Ceuta- Gibraltar-Jaworzno ok.10 000 kilometrów. Kierownik wyprawy: Jerzy
Świerz, kulturalno-oświatowy: Jacek Gąsior.
Grupa jaworznickich off-roadowców po eksploracji dzikich zakątków Europy tym
razem przeprawiła się na ląd afrykański. Dlaczego akurat Maroko? Wystarczy
rzucić kilka haseł kluczowych:
Marrakesz, Berberowie, Sahara, Atlas a wszystko

będzie jasne. Poza tym, obecnie panujący król Muhammad VI swoją pro-turystyczną
polityką znacznie poprawił bezpieczeństwo obcokrajowców w bądź co bądź
muzułmańskim kraju jakim jest Maroko. Najpierw były przygotowania polegające na
odpowiednim przygotowaniu i wyposażeniu samochodów Nissan Patrol a następnie ustalanie
trasy zarówno pod względem off-roadu jak i krajoznawczym. Potem już tylko
przygoda. Majestatyczne góry, gorąca pustynia, magiczny Marrakesz. Piasek i
śnieg, wyschnięte koryta rzek i gigantyczne wodospady, suche pustkowia i
dżungla. Mariaż konserwy wieprzowej z aromatyczną marokańską kuchnią. Sytuacje
co najmniej

frustrujące przelatały się z komicznymi. Dzięki samochodom
terenowym wyprawa unikała "cepelii". Jako pamiątkę należy uznać 60
000 zdjęć. Lepszych i gorszych, bardziej lub mniej ciekawych, ale na pewno
oryginalnych, bez jakichkolwiek retuszów i kadrowania. Zdjęcia nie mają
absolutnie aspiracji artystycznych. Robione często były z pędzących pojazdów
lub z ukrycia (zakaz uwieczniania wizerunków ludzkich).
Udało mi się wyselekcjonować kilkaset z nich i z pomocą MCKiS w Jaworznie oraz
Muzeum Miasta Jaworzna zorganizować ich wystawę. Uważam bowiem że po takich
wyprawach powinno pozostawać więcej aniżeli swąd spalonego paliwa i sprzęgieł.
Serdecznie wszystkich namawiam do odwiedzenia tej egzotycznej wystawy.
Z poważaniem